niedziela, 27 października 2013

Avon Advance Techniques-spray termoochronny.

Dzisiaj od razu przechodzę do recenzji :)

Od producenta:  Nowy spray termoochronny do stylizacji włosów skutecznie zabezpieczy włosy przed szkodliwym działaniem wysokich temperatur, na które są narażone włosy podczas ich suszenia czy prostowania. Spray zdecydowanie ułatwia układanie włosów, a także dogłębnie nawilża i odżywia je, jednocześnie przywracając im zdrowy wygląd. Po zastosowaniu włosy będą jedwabiście miękkie i mniej podatne na wysuszanie. Produkt należy nakładać na wilgotne włosy przed kolejnymi etapami stylizacji.

Pojemność: 100 ml

Cena: ok. 15 zł

Skład: Aqua, Propylene Glycol, VP/VA Copolymer, PEG-12 Dimethicone, PPG-5-Ceteth-20, Phenoxyethanol, Parfum, Creatine, Imidazolidinyl Urea, Amodimethicone, Dimethicone PEG-8 Meadowfoamate, Panthenol, C11-15 Pareth-7, C12-16 Pareth-9, Glycerin, Phytantriol, Trideceth-12, Laurtrimonium Chloride, Laminaria Digitata Extract, Pelvetia Canaliculata Extract, Amyl Cinnamal, Hydroxycitronellal, Coumarin, Geraniol, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Hexyl Cinnamal, Limonene, Alpha-Isomethyl Ionone

Moja opinia: Kupując go nie liczyłam na jakieś efekty, ale stwierdziłam, że kto nie ryzykuje - nie zyskuje. No i powiem Wam, że zyskałam. Używam go przed suszeniem włosów suszarką, prostowaniem albo kręceniem. Bardzo ładnie pachnie. Nie skleja włosów. W sumie to znika, nie ma po nim śladu, ale działa. Niektórzy narzekają, że włosy robią się sztywne, lecz ja nie mam tego problemu. Chroni włosy przed wysoką temperaturą. Jest wydajny. Używam go kilka razy w tygodniu, od marca albo kwietnia i nadal się nie skończył. W pełni spełnia swoje zadanie.

Ocena: 5/5


piątek, 25 października 2013

Zapraszam na fanpage'a bloga :)

Hej Kochani. Zapraszam na mojego fanpege'a (czy jak się to pisze). Możecie się dowiedzieć o nowej notce, czy o tym co robię itp. Zamierzam założyć instagram'a, ale narazie nie wychodzi mi to, dzięki mojej kochanej komórce :D
                                                      

KLIK 



wtorek, 22 października 2013

Maseczka Rival de Loop-Revital Straffungsmaske.

Witajcie w ten ciepły dzionek :) Nie czuję jesieni tylko wiosnę. Ale oby jak najdłużej tak było. Oglądam sobie Szpital. Uwielbiam seriale medyczne :D Dzisiaj napiszę o pewnej maseczce Rival de Loop Revital Straffungsmaske (co za nazwa :D )

piątek, 18 października 2013

I love jesień :)

Witajcie. Mamy jesień, więc czas na jesienny tag. Kilka z Was pytało dlaczego nie dodaję stylizacji, otóż zepsuł mi się aparat, a nowego jeszcze nie kupiłam.. Dlaczego? Bo nie wiem jaki :D Cała ja. Ale spokojnie kupię jeszcze w październiku.


Ulubiony produkt do ust na jesień?
Masło malinowe Nivea

Ulubiony jesienny lakier do paznokci?
Nie mam ulubionego. Raz maluję paznokcie na czerwono, a innym razem na żółto.

Ulubiony jesienny napój?
Herbata, herbata i jeszcze raz herbata. Każdy smak.

Ulubiony jesienny zapach/świeca/perfumy?
Hmm…nie mam ulubionego, jednak początkiem grudnia uwielbiam zapach cynamonu i pierników.

Ulubiony szal/szalik/chusta na jesień?
Nie mam ulubionych.

Ulubiona zmiana w przyrodzie?
Kolorowe liście, pochmurne, deszczowe dni.

Ulubiony horror/film o duchach/film na halloween?
Nie obchodzę Halloween, ale lubię horrory ;D Najbardziej Krzyk.

Ulubiony jesienny owoc/potrawa?    
Ziemniaki z ogniska. Mniam!

Za co przebrałabyś się na halloween?
Na szkolnych przedstawieniach zawsze byłam czarownicą

czwartek, 17 października 2013

Maseczka oczyszczająca-Marion SPA


Od producenta: Oczyszczająca maseczka w formie żelu. Dzięki działaniu peel off maseczka natychmiast usuwa zanieczyszczenia i oczyszcza pory. Wchłania nadmiar sebum i usuwa martwe komórki naskórka. Formuła maseczki zawiera ekstrakty z ananasa i brzoskwini, które zmiękczają naskórek, działają odświeżająco i regenerująco. Maseczka pozostawia skórę czystą, odżywioną i wygładzoną.

Pojemność: 18 ml

Cena: ok. 4 zł

Moja ocena: Maseczka jest zamknięta w opakowaniu z dozownikiem. Po raz pierwszy spotkałam się właśnie z taką maseczką. Jest to dla mnie wielka wygoda, bo nie muszę ciapać ręki tylko wyciskam sobie tyle, ile potrzebuję. Nie jest ani gęsta, ani zbyt płynna. Taka w sam raz. Łatwo się nakłada i rozprowadza. Idealnie schodzi. Czuję się wtedy jak jakieś zombii, ściągające skórę z twarzy :D Jedna saszetka starcza na nawet cztery użycia. Nie wysusza skóry. Jednak nie jest jakaś ,,och" i ,,ach". Ale dobrze oczyczsza. Z pewnością do niej powrócę.

Ocena: 4/5






sobota, 12 października 2013

Krem do rak 20% Masła Shea Passiflora.

Nie wiem czy wiecie, ale uwielbiam kremy do rąk! Nie wyobrażam sobie dnia bez użycia kremu. Szczególnie na noc, bo inaczej nie usnę. Jak zapomnę to budzę się w środku nocy i kremuję dłonie. Nie lubię bardzo tłustych kremów. Ten, o którym dzisiaj mowa jest jednym z moich ulubionych :)

Od producenta: Krem do pielęgnacji suchej i podrażnionej skóry rąk. Zawiera 20% masła shea. Masło to zwane również karite`oznacza `życie`, jest wysoce cenione za swoje zmiękczające skórę właściwości, oraz zdolność leczenia podrażnionej powierzchni skóry. Masło shea pozyskiwane z drzew masłosza zawiera substancje tłuszczowe, witaminy A, E, F oraz naturalne filtry chroniące przed promieniowaniem UVB.

Cena: 22 zł - dostępny TUTAJ

Pojemność: 70 ml

Skład: Aqua, Shea Butter, Ceteareth-20, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Glycerin, Avocado Oil, Urea, Parfum, D-panthenol, Acrylamide/Sodium Acrylate Copolymer, Trideceth-6, Tocopheryl Acetate, Ascorbyl Palmitate, Lecithin, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Phenoxyethanol, Polyaminopropyl Biguanide, Ethylhexylglycerin, d-Limonene, Benzyl Salicylate, Linalool, Hydroxycitronellal.

Moja opinia: Strasznie spodobało mi się opakowanie. Zwykłe, z ekologiczną etykietą. A takie niezwykłe. Pięknie pachnie. Słodko, nawet bardzo słodko. Jeśli ktoś nie lubi takich słodkich zapachów to może się nie spodobać.  Wspaniale nawilża dłonie. Zdarzyło mi się wyjść z mokrymi rękami na balkon, a było chłodno i wiadomo co się stało. I wiecie co? Posmarowałam je (ręce) kremem i pomógł. Po piękących, czerwonych dłoniach nie było ani śladu. Jednak ze względu na dość, a nawet bardzo gęstą konsystencję używam go tylko na noc. Smaruję dłonie dość grubą warstwą, a rano są idealnie nawilżone. Kolejnym minusikiem jest to, że jest troszkę tłusty. Myślę, że będzie idealny w zimie, na mrozach. Mam go już jakiś czas i starcza na długo. Używam go naprzemiennie z trzema innymi kremami, ale i tak jest wydajny. Niestety jest dość trudno dostępny i dla niektórych może być drogi. Ja jednak uważam, że jest wart swojej ceny.

Ocena: 4/5 za konsystencję.

wtorek, 8 października 2013

Maseczka Siarkowa Moc - Barwa.

Biorę udział w maseczkowej akcji Maliny :) Dziś małe co nieco o wspaniałej maseczce z Barwy.
Od producenta: Przeznaczona jest do skóry z tendencją do trądziku i łojotoku. Reguluje wydzielanie sebum oraz regeneruje naskórek. Szczególnie polecana w okresie dojrzewania. Specjalnie dobrana kompozycja składników aktywnych oczyszcza i zwęża pory, delikatnie złuszcza naskórek oraz wygładza i matuje skórę.

Cena: ok. 4 zł za dwie sztuki :)

Skład: Aqua, Kaolin, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Propylene Glycol, Vaccinum Myrtillus Extract, Sulfur, PEG-30 Castor Oil, Alpha - Glucan Oligosaccharide, Triethanolamine, Acrylates/C 10-30 Crosspolymer, Xanthan Gum, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Butylparaben, Propylparaben, Isobutylparaben, Imidazolidinyl Urea, Parfum, D - Limonene.

Moja ocena: Jest genialna! Doskonale matuje twarz. Wszelkie niedoskonałości są o wiele mniej widoczne. Nie wysusza cery. Łatwo się rozprowadza i łatwo się zmywa. Nie jest ani gęsta, ani płynna. Niestety strasznie śmierdzi. Nie wiem czym.. Hmm... skoro jest siarkowa to pewnie siarką :) W każdym razie zapach, a nawet smrodek jest straszny. Wielkim plusem jest podwójne opakowanie. Maseczka jest tania jak barszcz :)

Ocena: 5/5 



niedziela, 6 października 2013

Akcja Maliny: PAŹDZIERNIK MIESIĄCEM MASECZEK.

A co mi tam. Biorę udział w tej akcji. Uwielbiam maseczki, choć muszę się przyznać, że jestem leniem i nie używam ich regularnie. Ale teraz to się zmieni. Przynajmniej w październiku :)

Zasady akcji:
1. Zamieść raz w tygodniu recenzję co najmniej jednej testowanej maseczki.
2. Umieścić zasady akcji w poście na swoim blogu i napisz kto Cię zaprosił.
3. Zaproś do akcji 5 osób.
4. Umieść baner w bocznym pasku z linkiem do Akcji MALINY.

Wytypowałam pięć dziewczyn, ale zachęcam wszystkich :)
Zrobimy coś dobrego dla siebie i dla innych :)

1) http://encepencce.blogspot.com/
2) http://infalliblelifestyle.blogspot.com/
3) http://cytruska87.blogspot.com/
4) http://storybyferrou.blogspot.com/
5) http://szkatulka-ziuzia21.blogspot.com/

środa, 2 października 2013

Nie zezwalam na kopiowanie zdjęć i treści zamieszczonych na blogu.
Rozpowszechnianie zdjęć bez zgody autora podlega zarówno pod odpowiedzialność karną (art. 116) jak i cywilną (art. 79).
Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Archiwum bloga

Alterra (1) antyperspirant (1) Argan Star (1) Avon (24) B.app (1) BabyDream (1) Balea (2) balsam (8) balsam brązujący (2) balsam do paznokci (1) balsam do ust (4) balsam&peeling (1) Barwa (1) Bath & Body Works (1) BeautyFace (1) BeBeauty (1) Bibułki matujące (1) Bioderma (1) Bioelixire (1) błyszczyk (1) Bourjois (1) cienie do powiek (1) Cinnamon Stick (1) Coloris Cosmetics (2) Dax Cosmetics (1) deba (1) Delia (1) Demakijaż (4) Denivit (1) Denko (38) Dermaglin (1) Dermena (1) DIY (1) Dove (1) e-naturalne (1) Editt (1) Efektima (1) Esencja perfum (1) Essence (3) Essie (2) Eveline (12) Farmona (2) Fitomed (2) Garnier (5) gel finish (1) Gliss Kur (1) GLOV (1) Gratia (1) Green Pharmacy (1) Heidi Klum (1) Herba Studio (1) I heart makeup (1) Ingrid (2) Isana (3) Jantar (1) jedwab (1) Joanna (2) Kailas (1) korektor (1) Kosmetyki DLA (1) kredka do oczu (1) krem (2) Krem do rąk (10) krem do twarzy (2) krem pod oczy (1) kuracja do włosów (1) La Rive (1) Lakier do paznokci (13) Lakier do włosów (1) Lashvolution (1) Laura Conti (3) Lirene (4) Lorea'l (2) Lovely (2) Mac (1) Mademoiselle (1) Mademoiselle Oud (1) Manufaktura Apteczna (1) Marion (1) Maseczka (6) Maska do włosów (1) masło (2) Mgiełka (1) miss sporty (1) nailmaker (1) Nivea (7) November Rain (1) Odżywka (5) odżywka bez spłukiwania (1) olej arganowy (1) oliwka (1) Oriflame (1) Palmolive (1) pasta oczyszczająca (1) Peeling (4) peeling do dłoni (1) perełki brązujące (1) Perfecta (1) Pędzel (2) Pilomax (1) płatki pod oczy (1) płyn do płukania ust (1) płyn dwufazowy (1) płyn micelarny (6) podkład (5) pomadka (3) puder (5) Rimmel (2) Rival de Loop (2) Rossmann (3) róż (1) Schauma (1) Schwarzkopf (1) Seche Vite (1) Sensique (1) serum (3) serum do rzęs (3) serum do stóp (1) Soraya (1) spray przyspieszający opalanie (1) suchy szampon (1) Synergen (1) Syoss (1) Szampon (8) Szminka (2) The Secret Soap (1) Tisane (3) tonik (2) Tusz do rzęs (6) utwardzacz do lakieru (1) Verona (1) Virtual (1) wcierka (2) White Flower's (1) Wibo (6) woda różana (2) Woda toaletowa (2) wosk (2) Yankee Candle (2) Ziaja (9) Ziaja Med (1) Zmywacz do paznokci (3) żel antybakteryjny (1) żel do twarzy (2) Żel pod prysznic (8) żel punktowy (1)